Ciśn.: 1036 hPa
Wiatr: 5 km/h 

Dedykuję Personelowi augustowskiego szpitala
Niedawno co się urodził,
a już z wenflonem w rączce
w szpitalnej sali leży.
Nie ma przy nim Maryi ani św. Józefa,
tylko poczciwa twarz siostry
w maseczce przeciwgrypowej
pochyla się nad nim,
łagodną dłonią zapocony kosmyk włosów
odgarniając z rozpalonego gorączką czółka.
A wół z osiołkiem cierpliwie
czekają w szopie na jego powrót,
nieszczęśliwe, że nie umiały swoim
chuchaniem zapobiec chorobie.
Tylko zza okna szpitalnej sali
pośród sikorek i dzięciołów
wychylają się anielskie głowy
śpiewając na cały oddział: Gloria in excelsis Deo!
Uczestniczę w tym cudzie, leżąc piętro niżej,
tak samo zdrowiejąc przy ich śpiewie
co i dobrocią przesyconych słowach personelu szpitala.
Józefa Drozdowska - Augustów, 7.12.2009 r.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...